wtorek, 10 lipca 2018

Teraz Komiks

Wystawę odwiedziłem już jakiś czas temu."Miałem aparat Zorka pięć i zrobiłem kilka zdjęć" cytując wieszcza.Ogromne komiksowe zbiory zgromadzone w Muzeum Narodowym w Krakowie,oryginalne grafiki twórców,ikon polskiego komiksu,to robi wrażenie.Nie wyobrażałem sobie żeby nie znalazło się miejsce dla Pierwszej Damy Polskiego Komiksu i nie pomyliłem się.Były oryginalne plansze np ze "Złota Alaski",kalendarze z wizerunkiem Kleksa,piny.Znalazła się też sofa,która została jakby żywcem wyjęta z komiksu Szarloty Pawel.Przybyłem,zobaczyłem i...jestem usatysfakcjonowany tym co zobaczyłem na krakowskiej wystawie.Być może wybiorę się jeszcze raz.







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza